Forum

Nie masz konta? Dołącz do nas
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Świat według Ludwiczka
#1
[Obrazek: 18580862_wDe9w.png]
Uwielbiana przeze mnie za małolata kreskówka. Sam nie wiem czemu, ale mama z jakiegoś bliżej nie określonego mi powodu zabraniała tego oglądać, ale zawsze była jeszcze telewizja u dziadków i wtedy się oglądało.  Wink W porównaniu do wielu innych kreskówek z tamtych lat, ta ukazywała realia lat 60. i ukazywało typowe problemy uwielbiającego pączki Ludwiczka. Sama kreskówka jest ponoć po części życiorysem komika Louie Andersona, a Ludwiczek to jest jego istna karykatura. Oczywiście pełno tu inteligentnego i nie wpływającego negatywie na zachowanie dzieciaków humoru, bez tekstów typu "Siema młotki", "Zjeżdżaj frajerze" itd. Fajna kreska, genialny polski dubbing (zdecydowanie lepszy od oryginału), mądre przesłania w każdym odcinku i jak już wspominałem znakomity humor.

Oczywiście nie mogę nie wspomnieć o niewątpliwej gwieździe tego serialu, Andy'm Andersonie - ojcu Ludwiczka, ciągle wspominającym o swoich losach na wojnie ("Kiedy byłem na wojnie latałem na lotni bez lotni"  Big Grin ). Do dziś mam bekę z tej postaci xD
Odpowiedz

#2
Pamiętam jak za dzieciaka oglądało się na potęgę. Nie zapomnę odcinka w której Andy szkolił drużynę baseballową - musztra z kijami od baseballa zamiast karabinów etc. Ale było też kilka smutnych odcinków, mimo to całą bajkę można uznać za edukacyjną, a przy tym "nie urabiającą". Co do życiorysu samego Andersona, to traktowałbym ten temat z przymrużeniem oka. Z tego co pamiętam, życie komika nie było tak wesołe i kolorowe jak przedstawiała kreskówka, ale prawdziwa historia - nie przeszłaby, jako bajka dla dzieci.
Odpowiedz

#3
Pamiętam, ale niestety nie oglądałem regularnie. Jedynie jak się "trafiło". Ogólnie całkiem spoko, ale ciężko mi coś więcej powiedzieć, bo za mało i za rzadko oglądałem.
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości