Forum

Nie masz konta? Dołącz do nas
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pokemon
#1
[Obrazek: 5790c95623034_66d162f5e04c3fdfe1076b9b656f0d30.jpg]

Może nie zupełnie kreskówka, ale anime. Należę do pokolenia wychowanego na "Pokemonach". Kurcze, w czasach przedszkolnych i zerówki uwielbiałem to. Miałem pokaźną kolekcją tazosów z chipsów Lays. I zwykłe, 3D i te grube. W domu wszyscy je kupowali, żebym zbierał kolejne żetony Big Grin. Z jakichś rogalików też miałem album na naklejki. I sporo figurek. Takich w dwóch rodzajach. Jedne mocno gumowe, twarde, inne miękkie. Ale gdzieś chyba wyjebałem to Sad. Poszukam, jak coś znajdę i o ile znajdę to  jakieś zdjęcia wrzucę.

Serial oglądałem namiętnie na Polsacie. U ciotki jakoś na wakacjach/feriach oglądałem "Pokemon: Film pierwszy" chyba na jakiejś zagranicznej stacji, albo trudno dostępnej. Lata temu.
Odpowiedz

#2
Ogladalo sie, ogladalo. Chyba to byl 2001. Zawsze wcześnie rano przed szkola oglądałem kolejny odcinek Pokemonow. Do 2009 jeszcze Polsat powtarzal stare odcinki i kilka sobie nagrałem na pamiątkę. Zbieralem plastikowe żetony z lay's. Dość sporo tego mialem. Byly zwykle cienkie, grube, trojkaty i trojwymiarowe. Z kumplami grałem w marynarzyka. Kto zgarnie wiecej. Dobre czasy dzieciństwa.
Odpowiedz

#3
Też pamiętam te czasy. Kiedy chodziłem do podstawówki był prawdziwy boom! na Pokemony i wszystko co z nimi związane. Kolekcjonowałem żetony, później były jeszcze nalepki do specjalnych zeszytów. Co do żetonów, pamiętam, że prawdziwym rarytasem był ten z wizerunkiem głównego bohatera - Ash, sprzedałem go koledze za niezłą sumkę.

Co do samego anime, to było jednym z najbardziej sensownych jakie dotąd oglądałem.
Odpowiedz

#4
Cytat:Co do samego anime, to było jednym z najbardziej sensownych jakie dotąd oglądałem.


To mało oglądałeś.  Filmy jeszcze ujdą, ale serial... Porównaj go z np. Digimonami: tam fabuła zmierza do czegoś, postacie się rozwijają itp. w Pokemonach tego niema, Ash od 20 lat jest taki sam.
Chcę aby kraj kochał nas tak jak my go kochamy!
Odpowiedz

#5
Tak. Ash i pozostałe główne postacie (Misty, Brock) były bardzo cenne. Na odwrocie było "Pokonuje wszystko" czy coś w ten deseń.
Odpowiedz

#6
(24-08-2016, 07:19)MarcinK napisał(a):
Cytat:Co do samego anime, to było jednym z najbardziej sensownych jakie dotąd oglądałem.


To mało oglądałeś.  Filmy jeszcze ujdą, ale serial... Porównaj go z np. Digimonami: tam fabuła zmierza do czegoś, postacie się rozwijają itp. w Pokemonach tego niema, Ash od 20 lat jest taki sam.

To prawda, mało oglądałem, ale mimo to do serialu mam sentyment, a spośród tych niewielu, które obejrzałem uważam, że całość całkiem nieźle się prezentuje. Oczywiście od czasu mojego ostatniego seansu minęło sporo lat, więc teraz miałbym pole do popisu, by spojrzeć na to bardziej krytycznie, ale wcześniej nie sprawiało mi to problemu i zawsze chętnie siadałem przed telewizorem, by obejrzeć kolejny odcinek.

Co do uniwersum Digimon - z tego co pamiętam, za dzieciaka przewinęło mi się tylko kilka odcinków, także niezbyt kojarzę te anime i w związku z tym nie mogę się do niego odnieść. Z kolei np. Dragon Ball o ile początkowo bardzo mi się podobał, to później zaczęło to zmierzać w fatalnym kierunku.
Odpowiedz

#7
Heh. Wszystko to pamiętam. I Digimon i Dragon Ball (na RTL7 chyba). Wszystko to za gówniaka oglądałem. Chętnie bym sobie przypomniał w sumie.
Odpowiedz

#8
Akurat na RTL 7 puszczali Amerykańskie ocenzurowane wersje stąd np. gdy wyszła u nas manga dragon ball bez cenzury to była afera że widać tam piersi.
Parę lat temu chyba TV 4 puszczał Japońską wersję Digimon a na AXN leciał Dragon Ball Kai, który różni się od zwykłego Dragon Balla w sumie tym że poprawiono animację.

Ogólnie mniej więcej od czasu tej afery z mangą dragon ball stopniowo anime znikało z polski, jeździli po nim w "moralizatorskich" programach typu Rozmowy w Toku, przez co ludzie zaczęli postrzegać to jako zboczone dzieło szatana. I tak ostatnie anime wyświetlane w kinach (nie liczę oczywiście studyjnych itp.) to Appleseed z 2004, to chyba też jeden z ostatnich Japońskich filmów wyświetlanych w naszych kinach. A wcześniej Japońskie filmy nie dość że były wyświetlane to jeszcze miały naprawdę świetną promocję np. przy okazji premiery Powrotu Godzilli w telewizji odbył się maraton poprzednich części, SPI wydało filmy na VHS, patronami medialnymi byli RTL 7, Filmweb i Nowa Fantastyka! Obecnie z podobnych echem do kin wchodziło chyba tylko Spectre i Przebudzenie Mocy.
Chcę aby kraj kochał nas tak jak my go kochamy!
Odpowiedz

#9
Witam teraz to jest szał
Odpowiedz

#10
Zainteresowanie Pokemonami wzrosło dzięki grze "Pokemon Go" - dość ciekawie jest ona skonstruowana. Niestety nie posiadam odpowiedniego sprzętu, żeby w to zagrać. Jeśli ktoś będzie chciał może zapoznać nas ze szczegółami i zasadami tej gry.
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości