Forum

Nie masz konta? Dołącz do nas
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Marcink- Kolekcja filmów i nie tylko
#11
Wracając na chwilę do "Final Wars" od Monolith - brak oryginalnego języka to nie jest po prostu świństwo? A tłumaczenie samego filmu i dodatków to jakaś porażka i nie wiem jak można było to dopuścić do dystrybucji. Błędy w imionach/nazwiskach twórców, nazwy miast poprzeinaczane, tytuły filmów z kosmosu np. "Godzilla kontra Gigan" to dla tłumacza "Godzilla kontra Gamera", a tytuł "Final Wars" tłumaczony za każdym razem inaczej - raz jako "Ostatnia wojna", raz jako "Ostatnia rozgrywka" albo "Ostatnie starcie". Tłumaczenie dodatków wprowadza więcej chaosu i niezrozumiałości niż jakbyś my oglądali to po japońsku.

Ja mam też kilka innych filmów od tego dystrybutora i jestem z nich zadowolony. Jedynie przy tym odwalili chałę.
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości