Forum

Nie masz konta? Dołącz do nas
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
"Wyprawa" Stephen Baxter
#1
W roku 1996 dowody życia na Marsie rozbudziły ciekawość naukowców i sprawiły, że zaczęto rozważać zorganizowanie wyprawy załogowej na Czerwoną Planetę, jednak do realizacji tego rodzaju kosmicznej misji minie jeszcze wiele lat, może nawet dziesięcioleci. Tymczasem NASA mogła posłać astronautów na Marsa już w 1986 roku... Wyprawa opisuje alternatywną historię, której punktem wyjścia jest przeżycie przez prezydenta Kennedy'ego zamachu w 1963 roku. Ta drobna, zdawałoby się, modyfikacja rewolucyjnie zmienia jednak bieg wypadków. W Baxterowskiej wersji przeszłości amerykański program kosmiczny za sprawą Kennedy'ego i Nixona rozwija się błyskawicznie, czego efektem jest dotarcie załogowego statku do Marsa już w 1986 roku! Misja opisana przez Baxtera jest odtworzona tak wiarygodnie, że kończymy lekturę w przekonaniu, iż Program Ares faktycznie został zrealizowany. Znajdziemy bowiem w powieści nie tylko kronikę lotu trojga astronautów na Marsa, ale także zapis zakulisowych rozgrywek politycznych pomiędzy Białym Domem a NASA, starannie wkomponowane w fabułę dzieje faktycznych lotów statków klasy Apollo, czy też wizję postępu technologicznego, jaki mógł się dokonać, gdyby Kennedy nie zginął w zamachu. Entuzjaści science fiction docenią wreszcie błyskotliwe nawiązania do filmowej i literackiej klasyki gatunku - Star Treka i 2001: Odysei kosmicznej. Połączenie wizjonerskiej fabuły z dbałością o realistyczne odtworzenie klimatu epoki sprawia, iż Wyprawa jest jedną z najznakomitszych opowieści o niewykorzystanych możlliwościach historii...

Ten opis w sumie mówi wszystko. Książka opowiada o tym jak mogł potoczyć się podbój kosmosu ,skupiając się przede wszystkim na historii dążenia do realizacji owej wyprawy. Mamy ukazane historie inżynierów, astronatutów i innych ludzi w jakimś stopniu związanych z programem kosmiczny. Autor nie unika odwołań do prawdziwej historii, nie tylko podboju kosmosu ale i powszechnej jak skompilowane wielowymiarowe stosunki USA z ZSRR.
Największym minusem książki jest brak Marsa, przydała by się kontynuacja skupiająca się na samej eksploracji czerwonej planety.
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości