Forum

Nie masz konta? Dołącz do nas
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kruk
#1
[Obrazek: crowchur.jpg]

Seria zapoczątkowana filmem z 1994, który został owiany mgiełką tajemnicy, ponieważ Brandon Lee (syn Bruca) zginął na planie w podejrzanych okolicznościach. Ta aura tajemnicy towarzyszy przy seansie, film bardzo mroczny o specyficznym klimacie. Za pierwszymi podejściami średnio mi się podobał, dopiero jak zakupiłem na VHS i obejrzałem jak należy to film spodobał się i z każdym seansem jeszcze zyskuje. Wydanie kasetowe ma bardzo ostre tłumaczenie co jest adekwatne do wydźwięku filmu. Dużo także daje muzyka i piosenki zawarte w "Kruku", które podsycają klimat. Co do sequela, pt. "Kruk 2: Miasto Aniołów" - stanowi totalną kalkę jedynki, nie wnosi nic nowego. Jest wiele denerwujących elementów - Sarah, murzyn, który posiadł dar kruka i kruki atakujące na polecenie głównego bohatera. Film bez odpowiedniego klimatu, często drażniący i efekty specjalne są kiepskie, nawet jak na rok w którym powstał. CGI bije po oczach jak nie wiem. Cześć trzecią oglądałem bardzooo dawno temu, chyba w 2006.r i średnio mi podobał się, był niesamowicie nudny i nie emocjonujący. Planuje odświeżyć, ale różnie być może.

Kruk - 7/10
Kruk 2: Miasto Aniołów - 4/10
Kruk 3: Zbawienie - do odświeżenia, ale kiedyś dałem 4/10

Wersje lektorskie do "Kruk"
Imperial VHS - Tomasz Knapik
TVN - Tomasz Knapik
DVD (z jakiejś gazety) -Maciej Gudowski
Polsat (2014) - Ireneusz Królikiewicz

Najlepszą wersją jest wersja z VHS od Imperial, z mocno ostrym tłumaczeniem. Na TVN też czytał Tomasz Knapik, mam to nagranie, ale w całości nie oglądałem, bo jest cenzurowane pod względem przekleństw i wolałem oglądać wersję od imperial. TVN miał mocno zmienione tłumaczenie i Knapik czytał zupełnie inaczej. Na DVD mam to z jakieś gazety, może z "Naj", albo "Claudii" i czyta Maciej Gudowski, tłumaczenie nawet ostre. Jak kiedyś trafiłem film na Polsacie to czytał Ireneusz Królikiewicz (Kacper Kaliszewski) i tłumaczenie było strasznie zeszmacone, że wyłączyłem niestety, bo nie idzie oglądać tego.

Wersje lektorskie do "Kruk 2"
Stopklatka TV - Paweł Straszewski (lektor koszmarny, ale tłumaczenie ostre)

"Kruk 3" mam na DVD z kolekcji Carisma i oglądałem dawno temu, więc nie pamiętam nic. Ani z filmu, ani z wydania. Do odświeżenia.
Odpowiedz

#2
Miałem okazję obejrzeć wszystkie 4 części. Generalnie cała seria zła nie jest. 1-ka jest naprawdę świetna. Brandon Lee - świetnie wcielił się w rolę Erica Dravena, bez wątpienia najlepsza kreacja. Do tego Michael Wincott - ze swoim charakterystycznym głosem ->zmuszony byłem obejrzeć w film w oryginale oraz David Patrick Kelly - kojarzony przeze mnie przede wszystkim z kinem akcji, facet z charyzmatycznym wyglądem. Ciekawy mroczny klimat wielkomiejski, akcja rozgrywająca się nocą, film odpowiednio nabiera tempa. Pozostali aktorzy, choć nie błyszczą tak jak ta 3-ka to mimo to dają radę.
Produkcja warta polecenia, choć ze względu na specyficzny klimat i fabułę nie każdemu może się spodobać.

Kruk: 8/10

2-ka niestety chyba najsłabsza z całej serii. Główny bohater wypada bardzo słabo, aktorzy nie dają rady, zaś sama fabuła jest nieciekawa. Nic tutaj nie trzyma się kupy, akcja przez cały seans nie nabiera tempa. Mroczny klimat znany z 1-ki został całkowicie zepsuty, a całość filmu koncentruje się na odwiedzaniu poszczególnych, nieciekawych zresztą burdeli. Ogólnie nie polecam. A film obejrzałem tylko ze względu na sentyment do 1-ki i Iggy Popa. Dystrybucją zajął się Imperial, jeśli dobrze pamiętam.

Kruk 2: Miasto Aniołów: 3+/10

Z 3-ką był już nieco lepiej. Troszkę inne wątki i powiało świeżością. Bardziej przypominała już 1-kę. Fred Ward jako główny antagonista wypadł nie najgorzej. Niestety tematu nie pociągnął Eric Mabius - jako odtwórca głównej roli. Wypadł znacznie lepiej niż jego poprzednik z 2-giej części, ale do Brandona Lee niezmiernie mu daleko. W filmie wystąpiła Kirsten Dunst, choć do dziś zastanawiam się po co, bo w moim przekonaniu chyba tylko na sztukę. Początek filmu jest niezły - zapowiada się ciekawie, ale później niestety poszczególne wątki są trochę słabo przedstawione.

Kruk 3: Zbawienie: 6-/10

Z 4-ą częścią nie pójdzie mi już tak łatwo Smile. Ta produkcja przypomniała mi film "Krwawa uczta" - być może pod względem irracjonalności. Dystrybucją zajął się Monolith. Początek zapowiada się ciekawie. Mamy tutaj ekipę z piekła rodem i widać, że to starcie będzie znacznie trudniejsze niż poprzednie. Niestety z biegiem czasu film zaczyna przynudzać, produkcji nie ratuje gra aktorska Davida Boreanaza - wypadł zdecydowanie najlepiej w całym filmie. Wątki są rozwiązywane w sposób najgorszy z możliwych, fabuła wprowadza niepotrzebnie chaos, większość scen całkowicie zbędna. Całość jeszcze rujnuje fakt, że Edward Furlong - którego zapewne kojarzycie z 2-giej części Terminatora - jako tytułowy Kruk, wypada kiepściutko - jakby cały czas był przymulony. Mimo kiepskiej realizacji, produkcja lepsza od 2-ki, za to słabsza od pozostałych.

Kruk 4: 4+/10

Swoją drogą powstał chyba nawet serial - choć nie orientuje się za bardzo w temacie. Podobno całkiem niezły, jest chyba nawet wydanie na DVD/Blu-ray.
Odpowiedz

#3
Obejrzałem w pełni wersję TVN - tłumaczenie jest do bani - pomijając, że ugrzecznione jak cholera to jeszcze z błędami i niezgodne z oryginałem często. Natomiast Knapik lepiej czyta niż w wersji od Imperial - wolniej, wyraźniej, bardziej akcentuje.
Odpowiedz

#4
Obejrzałeś tylko 1-kę, czy jeszcze jakieś sequele ?

Mi jakoś Knapik do tego filmu nie pasuje. Nie wiem dlaczego, to dość specyficzny film, o specyficznym klimacie, również lektor powinien być odpowiedni.

Co do wersji lektorskich dodałbym jeszcze:

Janusz Szydłowski - wersja na DVD (w sumie dość dobrze wspominam tę wersję)
Mirosław Utta - wersja na DVD
Odpowiedz

#5
Tak, jak na razie tylko jedynkę. Dwójka jest słaba i nie mam ochoty wracać do niej, podobnie jak do trójki mam niechęć i nie mogę się przełamać, by odświeżyć. Ja jedynkę jeszcze bardziej doceniłem po seansie z Knapikiem, który idealnie pasuje do brutalnego klimatu i wydźwięku filmu.

To wydań DVD było wiele, co najmniej 3-4. Ja mam z jakiejś gazety z Gudowskim, tłumaczenie OK, ale lektor nie odpowiada mi.
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości