Forum

Nie masz konta? Dołącz do nas
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ostatnio oglądane
#21
Dawniej leciał pod tytułem po prostu "Lot skazańców" jak emitował go Polsat i potem TVP. Dopiero nie tak dawno Puls dał mu podwójny tytuł i TVP w erze 16:9 też nadawała z podwójnym. Actioner niezły, niby nic nadzwyczajnego, a daje radochę. No i klimat 90s też solidny.
Odpowiedz

#22
Chociaż jak tak porównuje sobie "Con Air" z innymi filmami akcji z lat 90. jak "Twierdza" czy "Prawdziwe Kłamstwa" to już tak "fantastycznie" nie wychodzi. Ze szczególnym naciskiem na Twierdzę głównie porównując obie kreacje Cage'a to jak dla mnie o wiele lepiej zagrał w filmie Baya(jedyny film tego "reżysera" który mi się naprawdę podobał).
Odpowiedz

#23
Względem "Twierdzy" mam podobne odczucia, chociaż "Armageddon" też nawet toleruje i nie mam problemu z oglądaniem go.
Odpowiedz

#24
A ja właśnie uważam "Armageddon" za najgorsze dzieło Baya zaraz po nieszczęsnym "Pearl Harbor", ale to tylko moje zdanie. Oprócz "Twierdzy" to trudno nazwać jakikolwiek film Baya "dobrym".
Odpowiedz

#25
A Bad Boys?

W moim odczuciu 1-ka to naprawdę dobry film, w przeciwieństwie do dwójki, gdzie panowie za bardzo popuścili sobie pasa w grze aktorskiej.

Masz sporo racji co do Bay'a, głównie można mu zarzucić organizowanie zbyt dużego patosu w filmach. W Armageddonie cholernie mnie to denerwowało, ale sam film oceniłem wysoko, głównie ze względu na dobrą grę aktorską. Fajne efekty specjalne, chociaż tłumiły i tak prostą fabułę. Do tego muzyka Aerosmith - zespół jest okej, ale jakoś momentami nijak się to komponowało z produkcją.

A Twierdza to porządny film, ale oglądany zbyt często może zaszkodzić - jakiś czas temu chyba Puls się zabrał za emisję, to wałkował temat chyba przez kilka tygodni Sad
Odpowiedz

#26
Nie oglądałem nigdy "jedynki", a jedynie "dwójkę" jeśli chodzi o Bad Boys więc nie powiem.

Armageddon i Pearl Harbor to kompletne dno i byłyby w moim rankingu Top 15 Najgorszych filmów. Strasznie ich nienawidzę.

Twierdza owszem nie można jej za często oglądać. To nie "Szklana Pułapka" czy "Terminator".

O Transformersach się nie wypowiem. O ile "jedynka" jakoś tam uszła o tyle sequele były coraz to gorsze. To po prostu kompletna żenada. Nie oglądałem wciąż "Wieku Zagłady", ale słyszałem, że to jeszcze gorsze niż pozostałe więc sobie odpuszczę.

"Wyspa" to dla mnie kompletny średniak i nic więcej

"Sztanga i Cash"... Nie skomentuje.
Odpowiedz

#27
Ja widziałem urywek "Bad Boy 2" i jak dla mnie kompletnie beznadziejny film, mam na myśli, scenę, w której z karawanu na jadące samochody wypadają zwłoki - miało to humorystyczne być? Żenujące i niesmaczne.
Odpowiedz

#28
Przyznam się, że podobała mi się scena w "Bad Boys 2" ta początkowa. Z Ku Klux Klanem. Nawet mnie rozbawiła i była okej. Potem tylko kilka scen, ale ogólnie film... Beznadzieja.
Odpowiedz

#29
Wczoraj obejrzałem na TVP "I stanie się koniec" z Arnoldem i niestety zawód...tak myślałem, że film do najlepszych nie należy, ale okazał się kompletnie beznadziejny. Chaotyczny scenariusz, sporo głupot i przesadzonych motywów, montaż scen akcji jak w nowych filmach - chaotyczny i nader dynamiczny. Początek jeszcze był nie najgorszy, ale potem to masakra, a końcówka to totalnie badziewie. Jedynie dla Arnolda wytrwałem. Na plus zaliczyć można sporo brutalności i nagości - ostatni relikt upadającego kina, dzisiejsze filmy całkiem z tego wykastrowane są (np. "Terminator: Genisys", kolejne "Die Hard". 3/10
Odpowiedz

#30
Też to wczoraj oglądałem i jak najbardziej się zgadzam z przedmówcą. Do wad mógłbym zaliczyć też Robin Tunney, której rola ogranicza się tylko na byciu chronionej przez Arnolda i przez to nawet szatanowi musiałem kibicować Tongue Daję 4/10
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości