Forum

Nie masz konta? Dołącz do nas
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rolling Stone
#1
The Rolling Stone - jest chyba najbardziej znanym na świecie czasopismem muzycznym. Początki sięgają roku 1967, kiedy to w San Francisco magazyn został zaprezentowany jako manifest kultury hippisowskiej.

[Obrazek: rollingstone_1000th_issue_cover.jpg]

Unikalna nazwa pochodzi od tytułu piosenki, wówczas bardzo rozpoznawalnego Bob'a Dylan'a "Like a Rolling Stone". 

Niewątpliwie lata 60 i 70 to złoty okres dla tego czasopisma. W latach 80, kiedy to USA musiały zmierzyć się z problemem narkotyków, kłopoty nie ominęły czasopisma. Jego redaktorzy także nie stronili od popularnych używek, był to okres licznych eksperymentów, które nie do końca spodobały się stałym odbiorcom.

Z czasem twórcy czasopisma postanowili przenieść je z San Francisco do Nowego Jorku. Powodem takiego manewru okazały się być problemy finansowe i coraz mniejszy popyt na magazyn. Nadmierna komercjalizacja i próba ratowania na siłę popularnego niegdyś "The Rolling Stone", stała się pretekstem do negatywnych komentarzy na jego temat - złośliwi zaczęli je nazywać - "The Rotting Stone". 

Wraz z początkiem XXI w. magazyn postanowił skoncentrować się na młodszych widzach, jednakże nigdy już nie odzyskał takiej popularności jak w latach 60 czy 70.

Za niewątpliwą ciekawostkę, można uznać publikowane przez czasopismo "listy wszech czasów". Wśród nich znaleźć można listy najpopularniejszych gitarzystów, utworów czy albumów. Oczywiście tego typu publikacje natrafiły również na negatywne komentarze, ze względu na subiektywne kryteria autorów i krytyków muzycznych w sporządzaniu tychże list (zarzucano m.in. marginalizację kobiet w muzyce).
Odpowiedz

#2
Niestety powoli to czasopismo stacza się na psy, wystarczy spojrzeć na okładkę z Kardashianką, która ma tyle wspólnego z muzyką co Arab z Polakiem Smile
On and on, South of Heaven \m/\m/\m/\m/
Odpowiedz

#3
Dokładnie, z czasopisma przeznaczonego dla koneserów dobrej muzyki stał się zwykłym brukowcem, poza reklamą pseudo-artystów niemającym nic lepszego do zaoferowania. Wielka szkoda, tym bardziej, że utrata dawnego poziomu jest naprawdę widoczna.
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości