Forum Retro.net.pl
The Silent Force - Within Temptation - Wersja do druku

+- Forum Retro.net.pl (https://forum.retro.net.pl)
+-- Dział: Kultura XX wieku (https://forum.retro.net.pl/forumdisplay.php?fid=8)
+--- Dział: Muzyka (https://forum.retro.net.pl/forumdisplay.php?fid=10)
+---- Dział: Albumy (https://forum.retro.net.pl/forumdisplay.php?fid=60)
+---- Wątek: The Silent Force - Within Temptation (/showthread.php?tid=214)



The Silent Force - Within Temptation - Korstern - 14-09-2015

Postanowiłem zrobić pierwszą, większą recenzję jakiegoś albumu. A jak dla mnie nie ma lepszego wyboru niż "The Silent Force". Trzeci album holenderskiego zespołu gothmetalowego Within Temptation. Jeśli ktoś mi mówi o WT to natychmiast przywołuje ten album. Definitywne magnum opus kapeli i jeden z moich ulubionych albumów muzycznych w historii.
[Obrazek: 59782.jpg?1724]
Album wyraźnie widać, że zrobiony jest z wielkim rozmachem. W towarzystwie 80 osobowego chóru z Moskwy.  Swoją światową premierę miał 15 Listopada 2004 roku. Sprzedał się na świecie w ponad 500 000 egzemplarzy.  Autorami większości tekstów jak zwykle są Sharon den Adel oraz Robert Westerholt. 

To co wyraźnie daje się zobaczyć na pierwszy rzut oka to różnorodność, ale jednocześnie spójność całego albumu. Zespołowi udało się ułożyć tracklistę tak, że każdy następny utwór nie psuje klimatu zrobionego po ostatnim. "The Silent Force" to skuteczne połączenie pięknych ballad oraz mocnych gitarowych rytmów, podbitych świetnymi klawiszami i perkusją. 

"The Silent Force" jest też specjalne z innego powodu. Sharon den Adel na szczycie swoich możliwości twórczych. Nie tylko napisała świetne, składne teksty, ale również wycisnęła ze swojego wokalu ile się da. Nigdy więcej Sharon aż tak mnie nie zaczarowała(wyjątkami są niektóre utwory z następnych płyt). 

Płytę otwiera jak zwykle skomponowane instrumentalnie "Intro" które nagrzewa na to co nastanie. I po takim otwarciu nie można było wybrać lepszej piosenki niż "See Who I Am". Świetna pół-ballada mająca jednak mocnego kopa z gitar. Dodatkowo ze wspaniałą perkusją która definiuje ten utwór. 

Potem jest już tylko lepiej. Myślałem, że lepiej niż "See Who I Am" się nie da. I wtedy nastąpił "Jillian". Ło matko boska od czego tu zacząć. Na początku mamy genialne budowanie klimatu niepokojącą nutą która zostaje podbita rogami(niczym z Władcy Pierścieni) po czym następuje potężny, rzucający na przeciwną ścianę chór. Jak ja uwielbiam ten chór, dodatkowo wzmocniony gitarą Westerholta. No i potem wchodzi Sharon z bajecznym głosem. Definitywnie najlepsza piosenka jaką WT kiedykolwiek zrobiło. A wersja na żywo to już jest kompletna bajka. 

Potem mamy wciąż naprawdę mocne momenty. Oczywiście już nie tak potężne jak "Jillian", ale również takie które potrafią na długo wejść w ucho. "Stand My Ground" ma przegenialną melodie, a wokal Sharon tylko ją podbija, "Forsaken ma bardzo dobre chórki które w bardzo dużym stopniu zbliżają się w swojej genialności do "Jillian", "Angels" ma piękny początek(głos Sharon wyższy niż zwykle), "Memories" jest trochę bardziej przygnębiający dla odmiany, ale świetnie mu to wychodzi, "Aquarius" to połączenie ciężkiej gitary ze świetnymi bębnami co daje naprawdę mocny kawałek. A na piękne zakończenie mamy "Somwhere". Ale jakież to cudowne zakończenie. Ostateczna ballada. Nigdy WT nie zrobiło drugiej tak wspaniałej piosenki tego typu. Brakuje mi tu trochę z przyzwyczajenia do "Black Symphony" wokalu Anneke van Giersbergen partnerującej Sharon, ale to i tak nie zmienia faktu, że ta piosenka jest przecudowna.

Niestety nie ma czegoś takiego jak "album idealny". W każdym znajdą się większe lub mniejsze wady. Na "The Silent Force" dostrzegam dwie małe ryski. Pierwsza to utwór "Pale". Niestety przy innych piosenkach na płycie ten wypada tak "zwyczajnie", nie ma czegoś co go wyróżnia, albo chociaż daje przysłowiowego kopa. Druga rysa to "It's the Fear". Wpada jednym uchem, a drugim wypada. Dodatkowo ma tą wadę, że jest umieszczone pomiędzy "Aquarius", a "Somwhere" przez co przy tych dwóch potężnych piosenkach wypada naprawdę blado.

Niemniej jednak te dwie małe ryski przy 8 genialnych utworach nie robią wielkiej różnicy. Jeśli ktoś chciałby się zapoznać z Within Temptation to jak najbardziej polecam ten album na pierwszy ogień. Jest to osobiście mój ulubiony album metalowy zaraz obok "Muttera" i "Liebe ist fuer alle da" Rammstein. 

No i na koniec oto pełna tracklista albumu:

1. "Intro"
2. "See Who I Am"
3. "Jillian(I'd Give My Heart)"
4." Stand My Ground"
5. "Pale"
6. "Forsaken"
7. "Angels"
8. "Memories"
9. "Aquarius"
10. "It's the Fear"
11. "Somwhere"

A tutaj link do najlepszej piosenki albumu czyli "Jillian" Smile
https://www.youtube.com/watch?v=IOYgWyZ4Qz8

Jako iż to moja pierwsza większa recenzja to liczę na jakąś małą opinię o niej w komentarzach Smile